Dlaczego powstało to miejsce
Powstanie tego miejsca ma bardzo jasny cel. Chcę pokazać i podzielić się tym, jak powstaje to, co tworzę.
To nie jest projekt, który dotychczas zdarzało mi się prowadzić. To nie jest nawet projekt tego typu jak Zoe Brooks czy inne rzeczy, które stworzyłem wcześniej.
To raczej część mojej prywatności. Ale na pewno nie cała.
Bo nie chodzi o odsłanianie siebie w pełnej okazałości i z całą prywatnością. Prywatność jest potrzebna.
To miejsce nie powstało po to, żeby pokazywać całe moje życie. Powstało po to, żeby pokazać fragment procesu. Pomysły, muzykę, emocje, chaos myśli i drogę od zwykłego pomysłu do czegoś, co z czasem zaczyna żyć własnym życiem.
Czasem będzie to kilka zdań. Czasem zdjęcie. Czasem fragment tekstu albo zwykła nocna myśl, która pojawiła się nagle podczas tworzenia czegoś nowego.
Nie chcę robić z tego sztucznego miejsca ani kolejnego internetowego spektaklu. To ma być po prostu fragment mojego świata.
To miejsce powstało też dlatego, że jestem osobą trochę ze starego świata internetu. Świata rozmów, forów, czatów i spokojniejszego tworzenia.
Ale jednocześnie bardzo dobrze odnajduję się w nowoczesności i nowych możliwościach internetu.
Bo dlaczego tego nie połączyć?
Nie trzeba na siłę żyć przeszłością. Ale też nie trzeba ślepo iść w przyszłość, zapominając o tym, co było wcześniej.
Myślę, że można to połączyć. I właśnie w taki sposób chcę prowadzić to miejsce.
Jak i to, co do tej pory stworzyłem, ale pewnie też to, co stworzę w przyszłości.
Póki co jeszcze nie znalazłem, albo może bardziej — nie odnalazłem się jeszcze w tym wszystkim.
Nie jestem ekspertem ani znawcą muzyki. Wciąż uczę się jej każdego dnia, tak samo jak uczę się samego siebie i tego, czym tak naprawdę jest dla mnie tworzenie.
Mam jednak nadzieję, że uda mi się to zrobić i że będę mógł się tym podzielić.