Prehistoria
Zanim pojawił się człowiek.
Gdy Ziemia uczyła się życia.
Po uformowaniu się Wszechświata i pierwszych gwiazd przyszła kolej na planety. Jedną z nich była Ziemia — początkowo gorąca, niestabilna i całkowicie nieprzyjazna.
Przez miliony lat Ziemia stygnęła. Tworzyła się skorupa, atmosfera i oceany. To w nich, w sprzyjających warunkach, pojawiły się pierwsze, najprostsze formy życia.
Było to życie niewidoczne gołym okiem — jednokomórkowe organizmy, które stopniowo zmieniały skład atmosfery i przygotowywały planetę na coś więcej.
Z czasem życie stało się bardziej złożone. Pojawiły się organizmy wielokomórkowe, a oceany zaczęły tętnić różnorodnością.
Jednym z najbardziej charakterystycznych okresów prehistorii był mezozoik — era gadów. To wtedy Ziemią rządziły dinozaury, a kontynenty wyglądały zupełnie inaczej niż dziś.
Prehistoria nie była spokojnym czasem. Ziemia przechodziła przez gwałtowne zmiany klimatu, erupcje wulkanów i globalne katastrofy. Kilkukrotnie życie niemal całkowicie znikało, by potem odradzać się na nowo.
Największe z tych wydarzeń zakończyło erę dinozaurów, otwierając drogę dla ssaków — i w bardzo odległej przyszłości, dla człowieka.
Prehistoria to najdłuższy rozdział historii Ziemi. I to właśnie w nim powstały fundamenty wszystkiego, co wydarzy się później.
W skrócie:
• Ziemia powstała około 4,5 miliarda lat temu.
• Najstarsze życie pojawiło się w oceanach.
• Mezozoik to era dinozaurów: trias, jura i kreda.
• Masowe wymierania wielokrotnie resetowały życie na planecie.